NOWOŚCI FORUM FAQ

Gazeta 2.0, czyli koniec tradycyjnej papierowej prasy?

2010-09-03
Czy może raczej solidna podstawa do stworzenia pełnoprawnego elektronicznego zamiennika tradycyjnej papierowej prasy. LG ogłosiło właśnie, że pod koniec tego roku zacznie na szeroką skalę produkować elastyczne, dużych rozmiarów wyświetlacze typu e-paper. W przyszłym roku można więc spodziewać się pierwszych czytników, które można będzie po prostu zwinąć w rulon i pacnąć muchę na ścianie.

Zaprezentowany panel ma przekątną 19-cali i proporcje bardzo zbliżone do kartki papieru – ma wymiary 250 x 400 mm, podczas gdy papierowy format A3 to 297 x 420 mm. Jest przy tym gruby, czy może raczej cienki, na 0,3 mm i waży 130 gramów.

Jedynym "krokiem wstecz", w porównaniu do tradycyjnych gazet, będzie na razie paleta kolorów, która w tym przypadku ogranicza się do odcieni szarości. Ilu dokładnie, nie wiadomo. Technologia e-paper zapewnia za to duży kontrast i szczątkowe zużycie energii, powinno to w jakimś stopniu wynagrodzić brak możliwości zobaczenia kolorowych zdjęć polityków na pierwszej stronie.

Oprócz produkcji 19-calowego elastycznego wyświetlacza, jeszcze w tym roku rozpocznie się wytwarzanie kolorowych "papierowych" paneli o przekątnej 9,7 cala. Będą one mogły zastąpić dotychczas używane w tradycyjnych, nieelastycznych czytnikach ekrany wyświetlające tylko odcienie szarości. Ich szybka popularyzacja jest jednak wątpliwa, gdyż mają pobierać dużo więcej prądu od wyświetlaczy niekolorowych, a przede wszystkim dużo więcej kosztować.

Pierwszy panel wydaje się być jednak zachęcającą propozycją, prawdziwie... nowoczesną? W końcu technologia, której prototypy pokazywano już od kilku lat, ma realną szansę trafić pod strzechy.

Jesteś graczem? To masz reakcje jak pilot myśliwca, ale ciało swojego dziadka

2010-09-03
Dr Dominic Micklewright z Uniwersytetu Essex sprawdził zdrowie zawodowych graczy. Okazało się, że są oni szybcy jak błyskawice. Ale w sumie powinni już być na emeryturze.

Badanie miało na celu porównanie cybernetycznych atletów z ich tradycyjnymi odpowiednikami oraz udzielenie odpowiedzi na pytanie “czy gry wideo to sport?“. Badanie zostało przeprowadzone na zlecenie The eSportsman, programu angielskiej stacji radiowej Radio Four.

Testy wykazały, że zawodowi gracze mają cechy psychologiczne i błyskotliwość porównywalną do tradycyjnych sportowców. Co więcej reakcje na bodźce wizualne mają prawie tak szybkie jak piloci myśliwców. Niestety ze stanem fizycznym jest już znacznie gorzej. Jeden z badanych graczy był szczupły i na pozór wysportowany, ale po badaniach okazało się, że wydolność jego płuc i sprawność fizyczna jest na poziomie 60-letniego palacza.

Ktoś w tym wieku powinien być bardziej wysportowany, ale być może jest to ryzyko zawodowe profesjonalnych graczy, którzy potrafią spędzać około 10 godzin dziennie przed ekranem – powiedział Dr Micklewright. - Zawsze ciężko jest stwierdzić jak takie sprawy się rozwiną, ale mogą one mieć wpływ na zwiększenie ryzyka chorobami serca.

Pozytywne były jednak inne cechy graczy. Podobno zawodowcy mają tak samo niskie skłonności do depresji i zmęczenia jak zwykli sportowcy. Co do określenia gier “sportem” doktor nie udzielił jasnej odpowiedzi.

Granie dzieli niektóre cechy ze sportem. Obydwie formy rozrywki są oparte na współzawodnictwie, wymagają posiadania pewnych zdolności i są obłożone zasadami. Główną różnicą jest brak wysiłku fizycznego.


Doktor przypomniał jednak, że istnieją takie dyscypliny jak snooker czy rzutki, które można scharakteryzować podobnie jak gry wideo, a przecież nikt nie odbiera im miana sportów. Innymi słowy – gry mogą być sportem, jeśli przyjmiemy definicję, w której sport wcale nie musi wiązać się z wysiłkiem fizycznym.

Ja z całego tego badania zapamiętałem tyle, że niektórzy z nas są szybcy jak piloci odrzutowców. Czad! ;)

Crossover Eureki i Warehouse 13

2010-08-09
Stacja Syfy, emitująca m.in. seriale Eureka i Warehouse 13 przygotowała niespodziankę dla fanów tych serii. Są to dwa odcinki łączące akcję i bohaterów obu seriali. Dlatego Magazyn 13 odwiedzi Douglas Fargo (Neil Grayston), który będzie miał tam zadanie – zaktualizowania systemu komputerowego. Później wizytą zrewanżuje się Claudia Donovan (Allison Scagliotti), chcąca zobaczyć choć kilka z technologicznych cudów miasteczka.

Pierwszy z nich możecie zobaczyć tutaj: Warehouse 13 – 13.1, drugi tutaj: Eureka – Crossing Over.

Przeżyjmy to jeszcze raz

2010-08-09
Mistrzostwach świata w Republice Południowej Afryki już za nami. Nieobecność polskich piłkarzy zaoszczędziła kibicom sporo nerwów, nie brakowało natomiast emocji - zaciętych pojedynków, pięknych goli, kontrowersyjnych decyzji sędziowskich.

Przegapiłeś mecz swojej ulubionej drużyny? Chcesz jeszcze raz zobaczyć, jak Niemcy rozbili Argentynę, a Słowacja ośmieszyła Włochy? Z przyjemnością wrócisz w przyszłości do najciekawszych spotkań?

Zapraszamy do obejrzenia meczów rozgrywanych podczas turnieju w RPA.

Mistrzostwa Świata - Republika Południowej Afryki 2010

VoD coraz popularniejsze wśród polskich internautów

2010-08-09

Darmowe oglądanie filmów i programów telewizyjnych w Sieci staje się coraz popularniejsze wśród internatów. Polskie serwisy VoD (Video on Demand) przeżywają prawdziwe oblężenie.

W Polsce jest już z czego wybierać wśród serwisów VoD: dostępne są m.in. iTVP.pl, ipla.pl, iplex.pl czy niedawno powstały vod.onet.pl. Część z nich udostępnia swoje zasoby internautom, którzy wykupili abonament czy pakiety miesięczne i pozwala na swobodne ich oglądanie. Są też takie, które udostępniają filmy za darmo, ale w zamian zmuszają do oglądania reklam.

Najpopularniejszym z tej drugiej grupy serwisem jest iplex.pl, który udostępnia materiały po obejrzeniu reklamy. Serwis posiada 1,5 mln użytkowników, odnotowuje 5 mln wejść na stronę, ponad 30 mln odsłon i 9 mln odtworzonych materiałów. Łukasz Skrzypek, prezes iplex.pl, w wywiadzie dla „Gazety Prawnej” powiedział, że reklamodawcy mają 100% pewność, że ich reklama zostanie obejrzana – internauci po odtworzeniu spotu są zmuszeni do odpowiedzi na pytania sprawdzające.

Mniej zadowoleni z takiego obrotu spraw są dystrybutorzy. Według Gutek Film, zyski z reklam nie są w stanie zapewnić takich dochodów, jak to ma miejsce w wypadku sprzedaży DVD. Dystrybutor ten skierował mimo to do iplex.pl dwa tytuły, które mają pozwolić mu na sprawdzenie, jak wygląda zainteresowanie wśród internautów kinem artystycznym.

Niektórzy uważają, że serwisy VoD to przyszłość. Nawet płacąc abonament miesięczny wygodniej nam obejrzeć film z takiego serwisu niż z nośnika DVD. Do tego nie musimy przejmować ilością miejsca zajętego przez płyty oraz o to, że się zarysują. Poza tym biblioteka mediów jaka jest nam udostępniana za cenę jednego dobrego DVD jest całkiem obszerna.

Problemem oczywiście pozostaje chroniczna niechęć internautów do płacenia za treści w Sieci, oraz to, że wersje filmów, które można znaleźć w sieciach P2P są znacznie wygodniejsze w używaniu, często też lepszej jakości.

PAC-MAN rządzi!

2010-06-03
Pamiętacie logo Google sprzed kilkunastu dni? Była nim gra PAC-MAN, wstawiona tam z okazji 30-lecia jej powstania. Okazało się, że gra cieszyła się taką popularnością, iż Google postanowiło udostępnić ją na stałe. Od teraz jeśli macie ochotę zagrać w grę PAC-MAN wystarczy, że odwiedzicie stronę www.google.com/pacman. Aby móc zagrać wystarczy “wrzucić monetę”. Jak tylko usłyszycie muzykę, będziecie mogli oddać się rozkoszy grania w tą kultową grę. Swoją drogą ciekawe kiedy Mario pojawi się jako interaktywne logo Google?

Obniżki cen nie zlikwidują piractwa

2010-06-03

Przedstawiciele organizacji antypirackich uważają, że ludzie pobierają pliki z Sieci, bo są skąpi. Pewien eksperyment zaprzeczył jednak temu rozumowaniu. Studio Wolfire Games podjęło decyzję o wydaniu pakietu pięciu gier i zaproponowaniu użytkownikom, aby zapłacili za nie tyle, ile chcą. Wszystkie gry działały pod Windowsem, Linuksem lub Mac OS X-em. Gdyby kupić je pojedynczo w sklepie, kosztowałyby około 80 dolarów. Łącznie gry pobrano 80 tysięcy razy. Zarobiono na tym 680 tysięcy dolarów. Średnia kwota płacona przez użytkowników Linuksa wyniosła 14 dolarów. Fani Windowsa płacili średnio po 7,30 USD. Minimalna kwota transakcji wynosiła 1 cent.

Organizatorzy akcji zauważyli, że w Sieci znalazła się grupa ludzi, którzy nie chcieli zapłacić za gry nawet jednego centa i pobierali cały pakiet w wersji pirackiej. Zrobił to co czwarty gracz, który zainteresował się ofertą.

Dzięki temu eksperymentowi studio Wolfire Games uznało, że cena produktu tylko w niewielkim stopniu wpływa na skalę piractwa. Większą rolę odgrywa lenistwo internautów i wygoda korzystania z Torrenta czy innych tego typu usług. Ale także młodzi ludzie nie mogli często płacić, bo na przykład nie mieli kart kredytowych albo mieszkali w krajach, gdzie oferta nie została oficjalnie udostępniona.

Wniosek z tego jest jeden: piractwo rozwija się, bo w niektórych krajach filmy, gry czy płyty CD pojawiają się wcześniej, a w innych później. Istnieją rozwiązania alternatywne – na czele z online'owymi sklepami z muzyką czy e-kinami – które jednak są dostępne tylko w USA i kilku innych krajach.

Pewną grupę użytkowników Sieci stanowią z kolei fanatyczni piraci rebelianci, którzy pobierają treści za darmo, bo jest to elementem ich walki z systemem. Dla nich niskie ceny nic nie znaczą, choć z zupełnie innego powodu.

Jak rozpoznać zombie?

2010-03-18
W związku z nadchodzącą premierą filmu Survival of the Dead George'a A. Romero, w sieci ukazał się niezwykle ważny poradnik prezentujący wskazówki pomocne w rozpoznaniu żywych trupów wśród nas. Może on okazać się bezcenny w momencie wybuchu epidemii Zombie, niejednokrotnie ratując Was z opresji, jaką jest spotkanie oko w oko z krwiożerczym umarlakiem. Dzięki niemu nie będziecie mieć problemu z rozróżnieniem, który z Waszych przyjaciół to jeszcze człowiek, a dla którego nie ma już szans i lepiej trzymać się od niego z daleka. Zapoznajcie się z nim koniecznie pod tym linkiem (plik w formacie pdf), bo nigdy nie wiadomo, kiedy przyda Wam się ta wiedza! Pamiętajcie, by zawsze być czujnym!

Kalendarz Wilqowy na 2010

2010-02-05
Dla wszystkich, którzy swego czasu polubili Wilqowy kalendarz (ten z 2005 i ten na 2008), bracia Minkiewicz przygotowali małą niespodziankę: "Zebraliśmy najważniejsze święta z obydwu, uzupełniliśmy o kilka nowych wpisów i tak powstał Oficjalny Wilqowy Elektroniczny Kalendarz na 2010 rok. Bez zbędnych dat i dni tygodnia, ale za to z hasłem i rysunkiem na KAŻDY dzień roku."

Wystarczy pobrać go z tego miejsca: to miejsce.

... i już będzie wiadomo na kiedy przypada np. Ogólnopolski Dzień Polerowania Pazura.

Zostań Zombie i zagraj w filmie!

2009-11-20

Niedawno, przy okazji premiery filmu Terminator: Salvation, proponowaliśmy Wam przemianę w jednego z elektronicznych morderców. Teraz zapraszamy do kolejnej zabawy. W związku z pojawieniem się w kinach filmu REC2 możecie nie tylko stać się krwiożerczym Zombie, ale i zagrać w promującym go filmie!!! Wasi znajomi padną z wrażenia, gdy zobaczą Was w krótkim spocie zachęcającym do obejrzenia REC2. Dzięki temu nabijecie sobie punkty respektu, a małe dzieci będą Was unikać z daleka!

 

Po pierwsze przydałaby się jakaś fotka z groźną miną Zombie, zrobiona np. komórką. Następnie zapraszamy na tę stronę i odnośnik Zostań Zombie. I jak udała się Wasza przemiana w Zombie?


Tylko nie bądźcie zdziwienie, jeśli wkrótce wokół Waszego domu pojawi się wojsko, pogotowie i straż pożarna...

Sobota, 04 września 2010 [2]

Piątek, 03 września 2010 [22]

Czwartek, 02 września 2010 [27]

TOP 10

Chcesz więcej?
Zajrzyj do listy tygodniowej

W naszej bazie mamy 52,183 releasów
na które składa się 152,328 sum ed2k
w sumie 72,517,240,329,504 bajtów
czyli 65.9 TB.